Dzieci potrzebują naszej uwagi

Wielu rodziców chce swoim dzieciom zagwarantować wszystko co najlepsze. Dlatego zapisują je na kolejne kursy, korepetycje, oferują najlepsze szkoły, proponują najdroższe zabawki. Niestety, to wszystko kosztuje, kosztuje też samo utrzymanie rodziny, a co się z tym wiąże, coraz więcej rodziców sporo czasu poświęca na pracę zarobkową, a to przekłada się na mniej czasu dla dziecka. Żeby mu to potem zrekompensować, kupują jeszcze droższe zabawki, co sprawia, że błędne koło się zamyka.

 

Ważna jest jakość czasu, który spędzamy z dziećmi

 

Rodzice, którzy dużo pracują i mają mało czasu dla dziecka, kupują mu coraz droższe zabawki, starając się w ten sposób wynagrodzić swoją nieobecność. Jednak warto tutaj pamiętać, że nie liczy się ilość czasu jaki spędzamy z dzieckiem, ale jakość tego czasu. Możemy być z nim w domu cały czas, ale jednocześnie cały czas robić coś innego, a to gotować, sprzątać, prasować i tak naprawdę nie poświęcić dziecku ani chwili uwagi. A możemy dużo pracować i poświęcać dziecku mnóstwo uwagi, jeśli tylko na godzinę wyłączymy telefon, odstawimy komputer i wszystkie inne obowiązki, a przez te 60 minut będziemy tylko dla dziecka i będziemy spełniać jego potrzebę bycia w centrum naszej uwagi.

 

Dzieci nie potrzebują wiele

 

Od drogich i wymyślnych zabawek, dzieci wolą rozmowę z rodzicami, taką gdzie rodzic w 100% jest skupiony na nich. Wolą nawet tylko kilkuminutową zabawę, podczas której nic rodzica nie rozprasza i skupia się tylko na nich.

 

Dajmy dzieciom odczuć, że są dla nas ważne, że uważnie ich słuchamy, że poświęcamy im w ciągu dnia chociaż godzinę, gdzie nasza uwaga jest w 100% skierowana na nie, a z pewnością odwdzięczą nam się w przyszłości, niesamowitą więzią.

Dzień dziecka

Międzynarodowy Dzień Dziecka ustanowiono 20 listopada 1954 roku decyzją Zgromadzenia Ogólnego Organizacji Narodów Zjednoczonych jako święto mające na celu upowszechnianie wiedzy o prawach dziecka oraz promowanie działań na rzecz ich pomyślnego rozwoju.

Pierwsze wzmianki o Dniu Dziecka pojawiały się już wcześniej - ponad 100 lat temu. W 1924 roku obradująca w Genewie Liga Narodów przyjęła Deklarację Praw Dziecka, w której podkreślono, że każde dziecko ma prawo do normalnego rozwoju i opieki, a „ludzkość powinna dać dziecku wszystko, co posiada najlepszego”. Jednak Międzynarodowy Dzień Dziecka został ustanowiony dopiero 30 lat później.

Od 1994 roku w Dniu Dziecka w Polsce obraduje Sejm Dzieci i Młodzieży. Obrady polegają na tym, że młodzież zasiada w sali plenarnej Sejmu, podejmowane są uchwały i rezolucje dotyczące spraw młodych ludzi. Za przykładem Polski poszły inne kraje i „dziecięce” parlamenty są także w Wielkiej Brytanii, Portugalii, Francji.

Stereotypowy Dzień Dziecka w Japonii

Japoński Dzień Dziecka świętuje się pod hasłem szacunku dla dzieci. Co ciekawe, obchodzi się go dwa razy w roku. Dziewczynki świętują swój dzień 3 marca, a chłopcy 5 maja. Wynika to z wieloletniej, japońskiej tradycji, pochodzącej z VIII wieku. Dziewczynki spędzają ten czas na festiwalu lalek, a chłopcy – samurajów. Domy udekorowane są lalkami, kwiatami śliwy i papierowymi karpiami na Dzień Chłopca jako przyszłej głowy rodziny.

Karp oznacza siłę i determinację – cechy, które japońska kultura przypisuje chłopcom. Karp przemienia się w smoka, czyli symbol dobroci. Również kolor papierowych ozdób ma znaczenie. Czarna ryba symbolizuje ojca, a czerwona – matkę. Z kolei niebieska ryba to syn – wywiesza się ich tyle, ile jest męskich potomków w danej rodzinie. Rodzice stawiają maszty z karpiami w celu zapewnienia synom błogosławieństwa i życiowej odwagi.

Dzień Dziecka w Holandii jest codziennie!

Holendrzy oficjalnie nie obchodzą Dnia Dziecka. Wychodzą z założenia, że każdy dzień powinien sprzyjać pomyślności najmłodszych. I potwierdzają to badania UNICEF-u: holenderskie dzieci są najszczęśliwsze na świecie. W badaniu wzięto pod uwagę warunki bytowe, finansowe, zdrowotne, bezpieczeństwo, edukację i relacje rodzinne. Aż 95% dzieci określiło siebie jako zadowolonych z życia!

Niektóre kraje nie mają konkretnie sprecyzowanej daty fetowania tego święta i tak:

  • w Argentynie przypada ono na drugą niedzielę sierpnia,
  • w Australii na czwartą środę października,
  • na Węgrzech na ostatnią niedzielę maja.

Są też kraje, w których Dzień Dziecka fetuje się 20 listopada, czyli w rocznicę uchwalenia Deklaracji Praw Dziecka (1959 rok) oraz Konwencji o Prawach Dziecka (30 lat później). Wśród tych państw można wymienić m.in. Egipt, Irlandię czy Kanadę.

Kolorowy Dzień Dziecka w Indiach vs. rzeczywistość

To święto przypada 14 listopada i powiązane jest z urodzinami pierwszego premiera Indii (Jawaharlala Nehru), który ustanowił Dzień Dziecka w Indiach. Dzieci mają wtedy więcej luzu. Mogą zostawić szkolne mundurki w domu i przyjść na lekcje ubrane kolorowo. Maluchom do ubrania przyczepia się różę, którą mogą komuś podarować.

Ale w Indiach sytuacja dzieci wcale nie jest kolorowa, zwłaszcza dziewczynek:

  • aż 100 mln dzieci poniżej 14. roku życia pracuje, w tym 5 mln dzieci pracuje niewolniczo
  • 50 tys. dzieci pracuje w toksycznych manufakturach zapałek, już od 3. roku życia!
  • dzieci kończą edukację zaledwie po paru latach (tylko 15% kontynuuje naukę w szkole średniej, a 7% idzie na studia)
  • zdarza się, że dziewczynki (mniej pożądane w tradycji hinduskiej od chłopców) tuż po narodzinach są uśmiercane

Rząd wprowadził niedawno Dzień Dziewczynki świętowany 24 stycznia. Wprowadzono też zachęty dla dziewczynek chodzących do szkoły – inicjatywy te podejmowane są przez powołane do tego celu Ministerstwo Kobiet i Rozwoju Dzieci. Z kolei w Radżastanie rodzice otrzymują tzw. becikowe (1,8 tys. rupii, czyli jakieś 100 zł) za narodziny córeczki. W biedniejszych społecznościach rodzice odbierają te środki, po czym uśmiercają córkę…

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *