Poradnik – jak wybrać żłobek dla swojego dziecka?

Pozostawmy gdzieś na boku dyskusję co jest lepsze: mama, niania czy żłobek. Rodzice, którzy wybierają ostatnią opcję zapewne przemyśleli wszystkie i uważają że jest to najlepsze rozwiązanie dla nich i ich maluszka. Teraz pozostaje tylko odpowiedzieć sobie na pytanie, jak wybrać najlepszy żłobek z dostępnych w naszej okolicy.

Najważniejsi w żłobkach są ludzie – opiekunki zajmujące się dziećmi. Nie muszą mieć nawet wykształcenia pedagogicznego. Przepisy precyzują, że osoby pracujące z dziećmi mogą mieć np. wykształcenie pielęgniarskie lub położnicze albo dwuletnie doświadczenie w pracy z dziećmi i przebyte szkolenie. W pracy z niemowlętami ważne są jednak przede wszystkim predyspozycje psychiczne i osobowościowe. Dobra opiekunka musi po prostu lubić dzieci, ciepło i serdecznie się nimi zajmować, mieć do nich cierpliwość. Istotna jest również umiejętność uspokojenia dziecka, nieokazywanie zdenerwowania czy bezsilności. Opiekunka z prawdziwego zdarzenia nie faworyzuje jednych dzieci przed innymi, ale też umie podejść do każdego indywidualnie. Trzeba obserwować panie podczas okresu adaptacyjnego, a dodatkowo użyć swojej intuicji – bo wiadomo, że w obecności rodziców nawet opiekunki nienadające się do tej pracy będą się kontrolować. Jeśli uznacie, że panie nie wzbudzają waszego zaufania, pomyślcie o zmianie placówki. Musicie być pewni, że powierzacie swój skarb w dobre ręce.

Pytania, które warto zadać wybierając żłobek idealny dla twojego maluszka

  • Ile godzin może być dziecko w żłobku? Czy można dziecko odebrać wcześniej, a w wyjątkowych wypadkach później?
  • Ile dzieci jest w grupie (nie powinno być więcej niż 8, a jeśli są dzieci do roku, to nie więcej niż 5)? Ile jest grup? Czy grupy są łączone na jakieś zajęcia?
  • Z iloma opiekunami dziecko będzie mieć do czynienia?
  • Jak wygląda adaptacja? Jeżeli dziecko źle znosi rozstanie, czy jest możliwość wydłużenia procesu adaptacyjnego?
  • Jak wygląda kwestia opłat w przypadku choroby dziecka?
  • Jakie dokumenty trzeba dostarczyć (poprosić o kopię umowy, jeśli taka jest podpisywana)?
  • Czego oczekuje żłobek od rodziców (wymagania formalne, dokumenty, dodatkowe opłaty, pieluchy, kosmetyki)?
  • Czy dzieci wychodzą na dwór codziennie? Przy jakiej pogodzie nie wychodzą?
  • Czy można obejrzeć sale, łazienkę, plac zabaw?
  • Gdzie dzieci śpią? Czy rodzic musi zapewnić pościel/śpiworek?
  • Jakie są stosowane zabezpieczenia (przed niekontrolowanym wyjściem dziecka na zewnątrz lub wejściem na teren kogoś obcego)? Jak są zabezpieczone okna, drzwi, kontakty?
  • Kto może odebrać dziecko? Jak jest weryfikowany?
  • Czy w żłobku jest kuchnia, czy catering?
  • Co dzieci jedzą, a co nigdy się w menu nie pojawia?
  • Czy dzieci są karmione, czy mogą jeść same (w duchu BLW)?
  • Czy jest możliwość dostosowania diety dziecka do jego alergii i wyeliminowanie jakiegoś składnika? Czy w takim wypadku jedzenie trzeba ze sobą przynosić?
  • Czy zabawki są dezynfekowane i jak często?
  • Jeżeli żłobek podaje, że stosuje określoną metodę/program – w jaki sposób jest on realizowany? Ile godzin jest mu poświęcone?
  • Kiedy i w jaki sposób są przekazywane informacje o dziecku? Jakie informacje otrzymuje rodzic?
  • Jak wygląda typowy plan dnia? Czy dziecko musi spać o ustalonych porach?
  • Jak rozwiązana jest kwestia przyprowadzania chorych dzieci?
  • Czy po chorobie potrzebne jest zaświadczenie od pediatry?
  • Co w sytuacji gdy dziecko nagle dostanie gorączki? Czy podają dzieciom leki?
  • Czy dzieciom są robione zdjęcia i publikowane w internecie, czy można się na to nie zgodzić?

Ostateczną weryfikacją, czy dokonaliście dobrego wyboru, będzie zachowanie dziecka, gdy zacznie już ono regularnie spędzać czas w żłobku. Trzeba je wówczas uważnie obserwować. Pamiętaj, że pierwsze kilka tygodni jest trudne niemal dla wszystkich dzieci – będą płakać przy rozstaniu, być może gorzej spać i jeść. Ale jeśli po upływie miesiąca – najwyżej dwóch – malec wciąż idzie do żłobka z niechęcią, płaczem czy wręcz strachem – to znaczy, że to zdecydowanie nie jest dobry żłobek.

Dobry żłobek czy klub dziecięcy?

To dwie placówki o rożnym charakterze. Żłobek przeznaczony jest przede wszystkim dla dzieci rodziców pracujących, dla których jest tam zapewniona całodniowa opieka. Maluch w wieku od 4-6 miesięcy do 3 lat może w żłobku zostać nawet na 10 godzin. W klubie dziecięcym dzieci spędzają natomiast zwykle cztery-pięć godzin dziennie. Przychodzą tam często ze swoją mamą czy opiekunką. Kluby powstały po to, żeby dzieci lepiej się integrowały i edukowały. Maluszki mają tam zapewnione profesjonalnie prowadzone zajęcia edukacyjne i uczą się nawiązywania relacji z rówieśnikami.

 

Dzień dziecka

Kolorowy Dzień Dziecka w Indiach vs. rzeczywistość

To święto przypada 14 listopada i powiązane jest z urodzinami pierwszego premiera Indii (Jawaharlala Nehru), który ustanowił Dzień Dziecka w Indiach. Dzieci mają wtedy więcej luzu. Mogą zostawić szkolne mundurki w domu i przyjść na lekcje ubrane kolorowo. Maluchom do ubrania przyczepia się różę, którą mogą komuś podarować.

Ale w Indiach sytuacja dzieci wcale nie jest kolorowa, zwłaszcza dziewczynek:

  • aż 100 mln dzieci poniżej 14. roku życia pracuje, w tym 5 mln dzieci pracuje niewolniczo
  • 50 tys. dzieci pracuje w toksycznych manufakturach zapałek, już od 3. roku życia!
  • dzieci kończą edukację zaledwie po paru latach (tylko 15% kontynuuje naukę w szkole średniej, a 7% idzie na studia)
  • zdarza się, że dziewczynki (mniej pożądane w tradycji hinduskiej od chłopców) tuż po narodzinach są uśmiercane

Rząd wprowadził niedawno Dzień Dziewczynki świętowany 24 stycznia. Wprowadzono też zachęty dla dziewczynek chodzących do szkoły – inicjatywy te podejmowane są przez powołane do tego celu Ministerstwo Kobiet i Rozwoju Dzieci. Z kolei w Radżastanie rodzice otrzymują tzw. becikowe (1,8 tys. rupii, czyli jakieś 100 zł) za narodziny córeczki. W biedniejszych społecznościach rodzice odbierają te środki, po czym uśmiercają córkę…

Oficjalna historia Dnia Dziecka sięga lat 50. XX wieku. Co ciekawe, w Chinach święto to zostało ustanowione znacznie wcześniej, bo już w 1926 roku. Chociaż Międzynarodowy Dzień Dziecka obchodzony jest w wielu krajach świata, nie zawsze przypada tego samego dnia.

W krajach słowiańskich, takich jak Czechy, Słowacja, Ukraina i – oczywiście – Polska, Dzień Dziecka obchodzony jest 1 czerwca. Dzieci w Turcji świętują 23 kwietnia, jednocześnie z Narodowym Świętem Niepodległości. U naszych zachodnich sąsiadów termin obchodzenia Dnia Dziecka jest kwestią problematyczną, a wynikło ze skomplikowanej historii tego kraju: W RFN dzień ten świętowany był 20 września, zaś w NRD – 1 czerwca. Po zjednoczeniu przyjęto oficjalnie, że Dniem Dziecka w Niemczech jest 20 września, jednak wiele osób i tak świętuje go 1 czerwca.

Ze zwyczaju świętowania odstają nieco Francja, Włochy i Japonia. We Francji oraz Włoszech 6 stycznia (a więc w święto Trzech Króli) obchodzi się Dzień Rodziny. Od 1948 roku oficjalnym Dniem Dziecka w Japonii jest 5 maja, jednak tradycja w tym kraju jest bardzo silna – nieoficjalnie 5 maja Japończycy świętują Dzień Chłopca, z kolei 3 marca Dzień Dziewczynki.

Dzień Dziecka w Niemczech obchodzi się dwa razy!

Niemieckie dzieci to szczęściarze! Świętują dwa razy w roku! Pierwszy Dzień Dziecka w Niemczech przypada 1 czerwca, a drugi – 20 września. O przyczynach tej podwójnej dawki szczęścia pisaliśmy wyżej. W praktyce wygląda to tak, że landy wschodnie świętują w czerwcu, a zachodnie – we wrześniu.

Obchody Dnia Dziecka w Niemczech (Kindertag) są bardzo podobne do polskiego święta. Szkoły organizują specjalne wydarzenia dla dzieci i rodziców, nie brakuje festynów, najmłodsi spędzają ten czas z rodzicami, zajadają się słodyczami i dostają prezenty.

Tradycją jest największy festyn dla dzieci. Odbywa się on 1 czerwca na Alexanderplatz w Berlinie.

Królewski Dzień Dziecka we Włoszech

Dzień Dziecka we Włoszech przypada już 6 stycznia i nazywany jest Dniem Rodziny. Dzieciaki jedzą z rodzicami uroczystą kolację. Niecierpliwie przebierają nogami pod stołem, bo po posiłku czekają na nich prezenty, słodycze i spełnianie zachcianek przez cały dzień. Zakłada im się wtedy na głowę papierowe korony. Dzieci traktowane są po królewsku!

Inną tradycją, również kulinarną, są ciasteczka z wróżbą. To wróżby dla dzieci na nadchodzący rok. Ich treść dotyczy przede wszystkim spraw związanych ze szkołą – tego, co dzieciom jest najbliższe.

Dzień Dziecka (Dzień Rodziny) we Francji – wróżby i podarunki

Obchody Dnia Dziecka we Francji są zbliżone do tych włoskich. Święto też funkcjonuje pod nazwą Dnia (Święta) Rodziny. Francuskie dzieci również świętują 6 stycznia. Dostają też ciasteczka z wróżbą i drobne podarunki. Zwyczaj ten nawiązuje do obdarowywania małego Jezusa przez Trzech Króli.

We Francji, podobnie jak we Włoszech, dzieci jedzą odświętną kolację z rodziną, po której wkłada im się korony z papieru i spełnia życzenia.

W Polsce i innych byłych państwach socjalistycznych Międzynarodowy Dzień Dziecka obchodzony jest od 1950 w dniu 1 czerwca. Po raz pierwszy zorganizowano go w związku z akcją zbierania podpisów pod Apelem sztokholmskim.

Od 1952 stało się świętem stałym. Jego inicjatorem jest organizacja zwana International Union for Protection of Childhood, której celem było zapewnienie bezpieczeństwa dzieciom z całego świata. Od 1994 tego dnia w Warszawie obraduje Sejm Dzieci i Młodzieży.

Z okazji Dnia Dziecka w szkołach często obchodzony jest dzień sportu; np. poprzez organizowanie rozgrywek międzyklasowych.

Przed II wojną światową z inicjatywy Polskiego Komitetu Opieki nad Dzieckiem od 1929 roku w dniu 22 września obchodzono Święto Dziecka. Tego dnia po mszach w kościołach dzieci udawały się do szkół na uroczyste akademie, a następnie na przygotowane wycieczki i zabawy, w czasie których rozdawano słodycze, zakupione ze środków pozyskanych ze zbiórek publicznych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *